Kilka słów na mój temat

  ­

Komputer

Jestem pasjonatem komputera, nowinek technologicznych i… gier rzecz jasna 😉
Swoją ” maszynkę” do pracy i rozrywki kompletowałem dobrych kilka lat.

20160828_230522

Zaczęło się od starego komputera i marzenia zmiany na lepsze, dlatego w pierwszej kolejności wymagana była jakaś dobra podstawa – obudowa!

To był szał – czarna obudowa na zewnątrz i w środku to kiedyś na tamte czasy był naprawdę szał. Wyglądało to nieziemsko – tak bardzo niesamowicie że postanowiłem nie zamykać bocznej ściany komputera i odsłonić „bebechy” 😀

W miarę jedzenia apetyt rośnie? ZDECYDOWANIE! Nie minęło kilka miesięcy, a chęci na coś NAPRAWDĘ epickiego były coraz większe. Corsair 750D zwieńczenie moich długich poszukiwań, w końcu przybyło do mych skromnych progów.

Raz! Dwa! Trzy! Nie wiadomo kiedy przytuliłem kilka nowych podzespołów i tak poszukiwania idealnego komputera w końcu nabierały solidnego tempa. Kosztowało to masę wyrzeczeń, poszukiwań, pracy i pieniędzy..

 

I wiecie co? WARTO BYŁO! 

 

20161102_175410

 

Po 7 latach i masy wymieniania części na lepsze – mam swój wymarzony komputer którym można się śmiało pochwalić 😉 To Ferrari wśród komputerów!

mój pokój gracza

Początkowo zaczęło się od kompletowania grafiki, procesora (grać na czymś trzeba), elementach wizualnych, aż po wymarzony fotel i biurko, ale dopiero, gdy uświadamiasz sobie jak wiele to pracy kosztowało i że nareszcie się udało – uśmiech z twarzy nie znika 😀

MÓJ CEL? Stworzyć najbardziej niesamowity pokój gracza w Polsce

 

Moja pasja – oczko w głowie czyli M54B25…

… a inaczej mówiąc – silnik.

Ale nie byle jaki… ooo nie! Jest to 2,5l R6 192 KM czyli zabawa i radość z jazdy w jednym – dla niektórych bez szału, ale spokojnie, szykuję coś ciekawego 😉

Pasjonuję się motoryzacją, jeżdżę na zloty i uwielbiam poznawać tam nowych ludzi – tyle pasji w jednym miejscu – muzyka, piękne auta i Bieszczady – coś wspaniałego.

20170110_164218

MÓJ CEL? Stworzyć niepowtarzalny projekt samochodu i mam na to masę pomysłów!

 

Podróże

A może by to wszystko rzucić i wyjechać w BIESZCZADY? 

Jasne – a najlepiej kilka razy w roku – restart myśli w Bieszczadach odświeża umysł i ciało ( a nie jakiś tam Red Bull), dlatego kilka razy w roku wręcz muszę tam być.

Wiosna? Lato? Jesień? Zima? Nieważne kiedy ważne, że z przyjaciółmi! 

20160102_141932

W dodatku – ten widok ze szczytów połoniny Caryńskiej robi wrażenie… ahh Bieszczady

MÓJ CEL? Być co najmniej 2 razy w roku w nowym, ciekawym miejscu z przyjaciółmi

 

STAR WARS!

Tam tam tadam tam ta da da da da dam

Ojciec zaszczepił miłością do Gwiezdnych Wojen, ale film to nie wszystko – ooo nie 🙂
Są jeszcze książki, a moja malutka, lecz bardzo rzadka kolekcja „Białych Kruków” rozrasta się z miesiąca na miesiąc.

Swoją drogą wiecie że Luke Skywalker miał żonę? 😀 😀 😀

20170214_173544

  ­
MÓJ CEL? Kompletować najrzadsze książki Star Wars. Następna seria? „Uczeń Jedi”

 ­

Czy to tyle? Oczywiście że nie 😀 Mam mnóstwo pasji, o których stopniowo będę pisał.

Stay tuned!