Corsair Obsidian 750D recenzja dużej obudowy

Corsair to Amerykańska marka, którą zajmuje się produkcją komponentów takich komputera jak pamięć, zasilacze, chłodzenie wodne, a więc firma dosyć znana. Czas przetestować obudowę dla najbardziej wymagających zawodników, czyli Corsair Obsidian 750D Full Tower i odpowiedzieć na pytanie – czy warto kupić?

 

Wykonanie na 5+

Obudowa Corsair Obsidian 750D to konstrukcja typu Full Tower, więc jest większa od przyjętego standardu Midi Tower. Jej wymiary to 560 mm wysokości na 546 mm długości na 235 mm szerokości – sporo, ale dzięki temu uzyskujemy bardzo dużo miejsca i bez problemu pomieści płyty główne ATX, E-ATX, Micro ATX, Mini ITX, XL-ATX.

Wewnątrz otrzymujemy 3 zatoki 5.25 cala, 6 zatok wewnętrznych 3.5 cala, do których możemy bez problemu umieścić dyski SSD 2,5 cala, a maksymalnie możemy zamontować do 10 „esesdeków”. Ponadto mamy do dyspozycji 9 slotów rozszerzeń, które poradzą sobie nawet w 3-way SLI, a maksymalna długość karty graficznej to 460 mm. 

corsair obsidian 750d recenzja

Na przednim panelu znajdują się przyciski Power, Reset, wyjście/wejście audio oraz dwa złącza USB 3,0 i dwa USB 2,0. W zestawie producent dołącza dwa wentylatory 140 mm wraz z filtrem przeciwkurzowym umieszczonym z przodu oraz jeden wentylator 140 mm z tyłu.

Na górze obudowy dostajemy „sprytny” magnetyczny filtr, który chroni przed kurzem. Bez problemu zmieści się chłodnica z wentylatorami 3 x 120 mm (360 mm), a nawet 3 x 140 mm (420 mm). W moim modelu pracuje chłodzenie Corsair H105 (2 x 120 mm), z którym nie ma najmniejszego problemu z montażem.

corsair obsidian 750d recenzja

Przedni panel jest zdejmowany wraz z filtrem, przez co możemy dostarczyć większe ilości powietrza, gdy zachodzi taka potrzeba. Ów panel jest ciekawym rozwiązaniem, ponieważ gdy jest zamontowany – wycisza skutecznie całą konstrukcję, ale nie oznacza to że obudowa nie jest przewiewna. Wręcz przeciwnie!

Co do wentylatorów dołączanych do zestawu mam pewne wątpliwości. Owszem, dobrze że są, ale ich jakość nie jest w najlepszym stopniu, więc dla niektórych osób mogą się wydawać odrobinę za głośne nawet przy zamkniętej pokrywie. Warto po jakimś czasie zainwestować w dwa dobre „wiatraki” 140 mm.

corsair obsidian 750d recenzja

Do „wnętrza” nie ma jak się przyczepić. Wszystko tutaj jest naprawdę dobrze przemyślane. Na pochwałę zasługuje beznarzędziowy system montażu dysków, możliwość sprawnego ukrycia kabli, duży limit chłodzenia CPU (180 mm) oraz BARDZO duże okno, które (po zamontowaniu części) pięknie prezentuje całe wnętrze komputera.

Mały minus należy się tylko za wagę – ta powinna być większa, gdyż całość waży 9,7 kg. Owszem konstrukcja nie wpada w rezonans, ale blachy są troszeczkę za cienkie jak na tego typu obudowę.

 

Czy warto kupić?

Powiem krótko – TAK! Jest to jedna z lepszych konstrukcji z jakimi się spotkałem. Użyte materiały i wykonanie jest wręcz rewelacyjne, ale nie perfekcyjne, dlatego oceniam na piątkę z plusem.

Obecnie cena za Corsair Obsidian 750D to około 600 zł, a więc do tanich nie należy, ale jeżeli zastanawiasz się nad jej kupnem to wierz mi, naprawdę warto.

Napisz w komentarzu jaka jest twoja opinia na ten temat 🙂

 

3 Komentarze o "Corsair Obsidian 750D recenzja dużej obudowy"

  1. Podane są złe wymiary obudowy!

  2. Niczego sobie 🙂

Napisz komentarz

Your email address will not be published.


*


CommentLuv badge